Kto zagląda w okno? Kto latarką świeci?
Kto patrzy przez szybkę, szuka grzecznych dzieci
To Mikołaj, to Mikołaj, to Mikołaj Święty,
to Mikołaj, to Mikołaj niesie nam prezenty
Dzień świętego Mikołaja w naszym przedszkolu, to jeden z najbardziej oczekiwanych przez dzieci dni w roku. Dzieci przygotowują się do niego bardzo starannie. Każda grupa wykonuje prace plastyczne, na których króluje Mikołaj. Maluchy uczą się piosenek i wierszyków związanych z postacią tego jakże sympatycznego i lubianego przez wszystkie dzieci Świętego. Nie inaczej było i tym razem. Gdy piosenki i wiersze zostały wyuczone na tip top. Nadszedł w końcu ten dzień, i mimo odmienności, której doświadczamy w bieżącym roku, w piątek 4 grudnia nasze przedszkolaki odwiedził Święty Mikołaj. Co prawda przyszedł do nas tylko z krótką wizytą, ale nie zawiódł dzieci i nie kazał długo na siebie czekać. Najpierw jednak tak jak w cytowanej wyżej piosence, Święty Mikołaj popatrzył przez szybkę, i szukał grzecznych dzieci, a jak je znalazł to zapukał do drzwi, i przywitał się z naszymi przedszkolakami. Niestety jego wizyta była bardzo krótka, bo już za chwilkę musiał zmykać, ponieważ bardzo śpieszył się do innych przedszkoli, aby i tam grzecznym dzieciom zanieść prezenty. Na zakończenie wizyty Mikołaj zostawił naszym milusińskim, aż trzy ogromne worki prezentów. W dwóch były zabawki do sal maluchów i starszaków, a w trzecim znajdowały się pakunki ze słodkościami dla każdego przedszkolaka. Gdy pomocnik świętego Mikołaja – Pani Teresa – uporał się z rozdawaniem prezentów, nadeszła pora na rozpakowanie worków z zabawkami. A czego tam nie było, puzzle, traktory z PRZECZEPAMI!, stragany, klocki i wiele, wiele innych wspaniałych zabawek, którymi dzieciaki będą bawić się przez długie godziny pobytu w przedszkolu.
W imieniu Mikołaja dziękujemy serdecznie dziękujemy Radzie Rodziców za, pomoc w przygotowaniu i upominków dla naszych milusińskich.
Na zakończenie możemy śmiało powiedzieć, że to był bardzo, ale to BARDZO ekscytujący dzień…