Jesień w pełni, zboża już dawno dojrzały i zostały zebrane z pól. Teraz z mąki powstanie chleb. Nasze przedszkolaki, na co dzień zajadają się smacznym, pachnącym chlebem czy bułeczkami drożdżowymi i pewnie mało, które z nich zastanawia, a raczej zastanawiało się jak długa jest droga od ziarenka do bochenka. A ponieważ jesień w naszym przedszkolu to czas, w którym dominują tematy poświęcone darom ziemi, dzieci z grupy młodszej podczas całodziennych zajęć, miały okazję zapoznać się z procesem „powstawania” chleba. Najpierw na podstawie historyjki obrazkowej przedszkolaki zapoznały się drogą, jaką przechodzi ziarno rzucone w ziemię do momentu, kiedy wypiekany jest chleb, i ile trzeba włożyć wysiłku, aby wypiec ten pyszny bochenek chleba. Maluchy miały okazję wcielić się w rolę młynarza i przy pomocy moździerzy próbowały z ziaren pszenicy uzyskać mąkę. Choć trzeba przyznać, że łatwo nie było! Podczas tego zadania moździerz, na którym pracowała grupa chłopców uległ całkowitemu zniszczeniu. Po tym niefortunnym zdarzeniu wszystkie przedszkolaki przeżyły chwilę konsternacji czy aby na pewno drugi moździerz wytrzyma próbę, i uda im się w końcu uzyskać upragniony efekt. Ale nasze dzieciaki nie z takimi wyzwaniami dawały sobie radę. Po pełnych napięciach konsultacjach przedszkolaki wdrożyły w czyn strategię „wszystkie ręce na pokład i każdy po trochu” i udało się! Na dnie ocalałego moździerzy pojawiła się mąka. Nasze maluchy były dumne, z faktu, iż dały radę podołać tak trudnemu zadaniu. Następnie przedszkolaki rozmawiały o ziarnach (i nie tylko), z których możemy otrzymać róże rozdaje mąk. Najwięcej zdziwienia wywołało u dzieci odkrycie, że mąkę możemy uzyskać z ziemniaków, oraz to, że mąka może być żółta (mąka kukurydziana wygrała w konkurencji „najpiękniejsza” ;)). Wisienką, która wieńczyła nasze zajęcia była próba upieczenia chleba. I o ile z uwagi na brak możliwości technicznych nie podjęliśmy się próby upieczenia prawdziwego, wyrabianego na zakwasie i pieczonego w opalanym drewnem piecu chleba, tak postanowiliśmy w czeluściach internetu znaleźć taki przepis, który uwzględniałby wszystkie nasze możliwości. I tym razem również się udało! Znaleziony przez nas przepis okazał się trafiony i ku uciesze wszystkich, w zaciszu naszej sali przygotowaliśmy ciasto chlebowe, które panie kucharki upiekły w przedszkolnej kuchni. Te zajęcia przyniosły naszym maluchom dużo radości, mam nadzieję, że pozwolą także wyrobić w nich szacunek do wartości chleba i pożywienia oraz do pracy ludzkiej.
Realizacja Międzynarodowego Projektu Edukacyjnego "Piękna Nasza Polska Cała".
Zadanie projektowe nr 16 - "Być dobrym jak chleb".