„W spiżarni na półkach zapasów bez liku.
Są dżemy, kompoty, złoty miód w słoiku…”
Nasze maluchy wiedzą, że jesienią nie tylko zwierzęta, ale również ludzie przygotowują się do zimy. A miejscem do przechowywania zapasów jest spiżarnia. Dlatego też w środę 23 września przedszkolaki z grupy młodszej podjęły się próby samodzielnego przygotowania komput śliwkowego. Przed przystąpieniem do pracy dzieci pamiętały o umyciu rąk, następnie ubrane w fartuszki oraz nakrycia głowy jak zawodowi kucharze przystąpiły do pracy. Nie było wyjątków, każdy musiał zmierzyć się z tym wyzwaniem i ku zaskoczeniu niektórych poszło nam świetnie. Maluchy z wielkim zaangażowaniem obierały i kroiły owoce, nierzadko w trakcie tej pracy podjadając, aż w pewnym momencie przedszkolaki stwierdziły, że „jak tak dalej pójdzie to śliwek do kompotu zabraknie…”. Na szczęście owoców wystarczyło, a nawet zostało na mały poczęstunek. Po godzinie ciężkiej pracy, nasze owocowe przysmaki wylądowały w słoikach. Jeszcze tylko trochę cukru, wody i kompocik gotowy. Po przygotowaniu weków przyszedł czas na posprzątanie sali, oraz ozdobienie słoiczków etykietkami, oraz serwetkami.
Teraz pozostaje nam tylko czekać aż nasze kompoty będą gotowe. A kiedy przyjdzie zima, i na dworze będzie padał śnieg, to wtedy będziemy mogli delektować się pysznym smakiem naszych przetworów, a zapach owoców przypomni nam piękną polską jesień i miłe chwile spędzone przy pracy.
Galeria:http://zswolica.edupage.org/photos/?photo=album&gallery=4